Logowanie



Newsletter




Wiadomość HTML?

logo_dbajki

fabrykabajek_banner_200x100
naglowekrd1
Julian Tuwim. Lokomotywa i inne wiersze
Wiersze, wierszyki, wierszydła ...
niedziela, 28 września 2008 22:31

Julian Tuwim. Lokomotywa i inne wiersze

Julian Tuwim urodził się w 1894 roku w Łodzi. W latach 1916-1919 był współpracownikiem czasopisma studenckiego Pro arte et studio. W 1918 stał się współzałożycielem kabaretu literackiego Pod Picadorem, w 1920 grupy poetyckiej Skamander.

Któż z nas nie zna Murzynka Bambo, Zosi Samosi, perypetii Grzesia z dziurawym workiem czy kłopotów Słonia Trąbalskiego z pamięcią. Dzięki wielu niezwykłym historiom zaprezentowanym w tym zbiorze młodzi czytelnicy i ich rodzice będą mogli odbyć wyjątkową podróż do krainy fantazji. Piękne wiersze przeplatają się tu z nowoczesnymi, ciekawymi ilustracjami, które pobudzą wyobraźnię każdego dziecka.

Julian Tuwim to jeden z najchętniej czytanych polskich poetów XX wieku, który pisał zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Do dziś jego utwory wzruszają i bawią kolejne pokolenia młodych czytelników. I Ty z pewnością pokochasz stworzonych przez poetę bohaterów, ulegniesz czarowi pełnego magii i humoru świata, który wyczarował w swoich wierszach. (od wydawcy)

Julian Tuwim (1894-1953)

Julian Tuwim urodził się w 1894 roku w Łodzi. W latach 1916-1919 był współpracownikiem czasopisma studenckiego Pro arte et studio. W 1918 stał się współzałożycielem kabaretu literackiego Pod Picadorem, w 1920 grupy poetyckiej Skamander. W 1924 został zaangażowany jako stały współpracownik tygodnika Wiadomości Literackie, gdzie redagował rubrykę Camera obscura, a także pism satyrycznych: Cyrulik Warszawski (1926-1933) i Szpilki (1936-1939). W czasie wojny przebywał we Francji i Stanach Zjednoczonych. Do Polski powrócił w 1946 roku. Zmarł w 1953 roku w Zakopanem.

Debiutował w 1913 roku wierszem Prośba w Kurierze Warszawskim. Rozgłos przyniosły mu pierwsze zbiory poetyckie: Czyhanie na Boga (1918), Sokrates tańczący (1920), Siódma jesień (1922), Wierszy tom czwarty (1923). Ten pierwszy etap twórczości Tuwima to utwory pełne młodzieńczego upojenia życiem i radością. Są wśród nich także wiersze będące wyrazem zainteresowania tematyką dnia codziennego ("Garbus", "Szczęście", "Staruszkowie"). W miarę upływu lat poezja Tuwima ulega przemianom i coraz bardziej ujawniają się jego związki z klasycyzmem i tradycją ("Sitowie", "Rzecz czarnoleska". Tuwim podejmuje także temat sławy poetyckiej i swojej roli w tradycji narodowej, podobnie zresztą jak Horacy, Kochanowski, Mickiewicz i Puszkin. W latach trzydziestych Tuwim przyjmuje postawę krytyki społecznej, negacji wobec rządu.

Wyrazem tego jest napisany w 1936 roku poemat satyryczny pod tytułem "Bal w operze", gdzie wykorzystuje swe doświadczenia w zakresie satyry, ironii i groteski. W okresie II wojny światowej napisał wielki poemat liryczno -epicki Kwiaty polskie (wydany w 1949), nawiązujący do romantycznego poematu dygresyjnego.

W spuściźnie literackiej Tuwima poważne miejsce zajmują utwory poetyckie dla dzieci. Najwybitniejsze z nich zostały zebrane w tomie "Wiersze dla dzieci. Wybór, I wyd. 1954 r. , ost. 1980.

Poza utworami oryginalnymi, poeta przekładał na język polski znane utwory A. Puszkina.
Wiersze Tuwima dla dzieci, charakteryzują się zmiennością rytmu, wartościami onomatopeicznymi. Są zróżnicowane tematycznie, nowatorskie formalnie, operują zróżnicowanym nastrojem, żartem intelektualnym, groteską, zabawą słowną , nonsensem.

Najpopularniejsze zbiorki utworów dla dzieci:

Lokomotywa, Rzepka, Ptasie Radio, I wyd. 1938
Słoń Trąbalski I wyd. 1938
Zosia Samosia i inne wierszyki, I wyd. 1938
Cuda i Dziwy, I wyd. 1949
Pan Maluśkiewicz i Wieloryb, I wyd. 1950

¬ródło:
Nowy słownik literatury dla dzieci i młodzieży, Wiedza Powszechna, Warszawa 1984
Współcześni Polscy pisarze i badacze literatury. Słownik bibliograficzny. Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa, 1994

Słoń Trąbalski

Był sobie słoń, wielki - jak słoń. Zwał się ten słoń Tomasz Trąbaiski.
Wszystko, co miał, było jak słoń!
Lecz straszny był zapominalski.
Słoniową miał głowę I nogi słoniowe, I kły z prawdziwej kości słoniowej, I trąbę, którą wspaniale kręcił, Wszystko słoniowe - oprócz pamięci.

Zaprosił kolegów - słoni - na karty Na wpół do czwartej.
Przychodzą - ryczą: "Dzień dobry, kolego!" Nikt nie odpowiada.
Nie ma Trąbalskiego. Zapomniał! Wyszedł!
Miał przyjść do państwa Krokodylów Na filiżankę wody z Nilu:
Zapomniał! Nie przyszedł!

Ma on chłopczyka i dziewczynkę, Miłego słonika i śliczną słoninkę.
Bardzo kocha te swoje słonięta, Ale ich imion nie pamięta, Synek nazywa się Biały Ząbek, A ojciec woła: "Trąbek! Bombek!", Córeczce na imię po prostu Kachna, A ojciec woła: "Grubachna! Wielgachna!"

Nawet gdy własne imię wymawia, Gdy się na przykład komuś przedstawia, Często się myli Tomasz Trąbalski I mówi: "Jestem Tobiasz Bimbalski" .

Żonę ma taką - jakby sześć żon miał!
(Imię jej: Bania, ale zapomniał).
No i ta żona kiedyś powiada:
..idź do doktora. niechaj cię zbada,

Niech cię wyleczy na stare lata!" Więc zaraz poszedł - do adwokata, Potem do szewca i do rejenta, I wszędzie mówi, że nie pamięta!
dobrze wiedziałem, lecz zapomniałem,
Może kto z panów wie, czego chciałem?"

Błąka się, krąży, jest coraz później, Aż do kowala trafił, do kuźni.
Ten chciał go podkuć, więc oprzytomniał, Przypomniał sobie to, co zapomniał!

Kowal go zbadał, miechem podmuchał, Zajrzał do gardła, zajrzał do ucha, Potem opukał młotem kowalskim I mówi: "Wiem już, panie Trąbalski!
Co dzień na głowę wody kubełek Oraz na trąbie zrobić supełek". I chlust go wodą! Sekundę trwało i w supeł związał trąbę wspaniałą!

Pędem poleciał Tomasz do domu.
Żona w krzyk: "Co to?" - "Nie mów nikomu!

To dla pamięci. -"o czym. -" o... chciałem...
Co chciałeś?" - "Nie wiem! Już zapomniałem!"


Julian Tuwim
Lokomotywa i inne wiersze
ISBN: 978-83-7435-799-9
Format: 208x290 mm
Oprawa: twarda
Ilustrator: Agnieszka Żelewska
Ilość stron: 48
www.zielonasowa.pl

 

MIŚ USZATEK

PIOTRUŚ PAN