Logowanie



Newsletter




Wiadomość HTML?

logo_dbajki

fabrykabajek_banner_200x100
naglowekrd1
detektywistyczne i sensacyjne
niedziela, 16 września 2007 10:39

Bella i Duchy, Autor: J. Fiedrich.

Pośrodku pokoju na dużym stole stały trzy migocące świece. Ich słaby blask oświetlał twarze czterech starszych dam. W okularach przeciwsłonecznych stojącej obok Sister X odbijały się chybotliwe płomyki. Wszystko to razem przedstawiało niesamowity widok. Skądś dobiegało ciche chrapanie. — Uwaga, moje panie — wyszeptała Amanda X.

— Proszę się skoncentrować. Nawiążemy łączność ze zmarłymi. Przez chwilę panowała cisza, a potem Hedwig i Elsbeth prawie jednocześnie westchnęły. — Witaj, tato — odezwała się Elsbeth. — Jak się masz? — Podoba ci się nowa harfa? Dajesz sobie z nią radę? — spytała Hedwig. Potem znowu zapadła cisza.

O książce

Ernst Satt, właściciel fabryki czekoladek, zaprosił Amandę i jej detektywów do swojej wspaniałej posiadłości. W nocy dzieją się tam przedziwne rzeczy: znikają ubrania, a duchy/strachy wyrywają ludzi ze snu. Kiedy na dodatek następnego dnia znika Bella Satt, Amanda ocenia natychmiast, że w tym przypadku konieczne będzie podjęcie wyjątkowych środków.

Fragmenty

Pośrodku pokoju na dużym stole stały trzy migocące świece. Ich słaby blask oświetlał twarze czterech starszych dam. W okularach przeciwsłonecznych stojącej obok Sister X odbijały się chybotliwe płomyki. Wszystko to razem przedstawiało niesamowity widok. Skądś dobiegało ciche chrapanie.

— Uwaga, moje panie — wyszeptała Amanda X. — Proszę się skoncentrować. Nawiążemy łączność ze zmarłymi.

Przez chwilę panowała cisza, a potem Hedwig i Elsbeth prawie jednocześnie westchnęły.

— Witaj, tato — odezwała się Elsbeth. — Jak się masz?

— Podoba ci się nowa harfa? Dajesz sobie z nią radę? — spytała Hedwig.

Potem znowu zapadła cisza.

— Ależ, tato! — roześmiała się Elsbeth. — Trudno mi uwierzyć, że skradziono ci starą harfę! Z pewnością znowu ją gdzieś zapodziałeś.

— Na pewno! — Hedwig przyznała siostrze rację. — Anioły nie kradną harf! W przeciwnym razie nie byłyby aniołami, prawda?

Znowu słychać było jedynie ciche chrapanie.

— Tato! — zawołała po chwili Hedwig. — Nie denerwuj się tak. Nie zapominaj o nadciśnieniu! Ach tak... nie stanowi problemu w niebie...

— Chcesz już odejść? — spytała Elsbeth po pewnym czasie. — Próba zaczyna się dopiero za pół godziny!

— Poszedł — powiedziała cicho Hedwig. — Chciał być trochę wcześniej na próbie zespołu harfistów. Potem najlepsze miejsca na obłoku będą już zajęte.

Tego było już za wiele! Kwiatuszek i ja parsknęłyśmy śmiechem.

(...)

Bella i Duchy
Autor: J. Fiedrich
Ilustrator: E. Skibbe
Tłumaczenie: Joanna Hashold
Rok wydania: 2006
ISBN: 83-10-11181-9
Oprawa: miękka
Format: 140 x 202 mm
Objętość: 160 stron
Wiek: 9+

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

MIŚ USZATEK

PIOTRUŚ PAN